Bezpieczeństwo na budowie

15/01/2010 - michal52

Dyżurujący inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy udzielają też porad na temat technicznego bezpieczeństwa pracy na budowach. Nastawiają się jednak głównie na eliminowanie sytuacji, które mogą skończyć się tragedią. Inspektorzy mogą interweniować tylko tam, gdzie zachodzi tzw. stosunek pracy. Nie mogą zaś na placach budowy zorganizowanych na zasadzie np. współpracy rodziny itp. A do wypadków najczęściej dochodzi właśnie w małych firmach budowlanych.

Przedsiębiorcy zatrudniający po kilku pracowników kosztem bezpieczeństwa starają się zaoferować klientom jak najniższą cenę za swoje usługi. Około 50 pracowników ginie rocznie w Polsce, średnio co czwarty - wykonując prace wysokościowe. Jeszcze więcej jest ciężko rannych. Prawie połowa decyzji o wstrzymaniu prac budowlanych spowodowana jest nieprawidłowymi rusztowaniami i pracami na wysokościach bez zabezpieczeń. Groźne są też niezabezpieczone głębokie wykopy i brak nadzoru nad ciężkim sprzętem budowlanym. Co szósty plac budowy jest niezabezpieczony przed dostępem osób trzecich, np. dzieci.

Inspektorzy pracy mają dość wypadków na budowach. W związku z tym rozpoczęli oni telefoniczne dyżury, apelują, żeby dzwonić do nich z informacjami o budowach, na których robotnicy igrają ze śmiercią. Źle ustawione rusztowania, praca na dużych wysokościach bez zabezpieczeń - to najczęstsze przyczyny wypadków, towarzyszące im prace wysokościowe, kończą się śmiercią lub kalectwem. Ich liczba wzrasta latem, gdy w budownictwie zaczyna się sezon.

Oceń ten wpis:
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)

Poniżej artykuły o zbliżonej tematyce: